Testujemy Revlon, ColorStay, Makeup for Combination/Oily Skin 24Hrs

Testujemy Revlon, ColorStay, Makeup for Combination/Oily Skin 24Hrs





Revlon ColorStay Makeup for Combination/Oily Skin 24h
podkład o naprawdę dobrym kryciu, przeznaczony jest do cery tłustej, mieszanej i normalnej. Nie mam po nim uczucia maski na twarzy jest to bardzo lekki, nie zatykający porów podkład. Dodatkowo zawiera SPF 6. Stosuję go do codziennego makijażu, fajnie utrzymuje się na twarzy nie nakładam jednak makijażu na 24h tylko na około max 14h, nie muszę go poprawiać. Lubię testować nowości w podkładach do tego podkładu wracam jednak najczęściej, zdecydowanie mój ulubieniec!

Zalety podkładu :

  • trwałość 
  • krycie 
  • kolorystyka ( duża gama kolorów)
  • fajnie się rozprowadza
  • nie zatyka porów
  • skóra wygląda na naturalną jest lekki
  • cena !
Wady podkładu :
  • brak 

Podsumowując 
Osobiście ten podkład sprawdza się na mojej cerze naprawdę dobrze, nie mam do niego zastrzeżeń, jest przystępny cenowo, można wybrać z pośród wielu odcieni, jest idealny dla bladziochów. Ma pompkę co dla mnie jest ważne, nie wszystko wokół mnie jest przez to brudne. Jak go nakładam : najpierw aplikuję na rękę, i palcem rozprowadzam po twarzy na końcu blenduję go beauty blenderem co w efekcie końcowym wygląda naturalnie bez efektu maski.


A może ty masz jakieś doświadczenie z tym podkładem i chcesz się podzielić swoją opinią ? Zapraszam serdecznie do komentowania. Pozdrawiam



Jesienne woski od Yankee Candle.

Jesienne woski od Yankee Candle.





Piękny zapach to jest coś co każdy lubi, chyba że znajdą się takie osoby które nie lubią kiedy w pomieszczeniu ładnie pachnie ? Mam nadzieje że nie. Jeśli czytaliście moje wcześniejsze posty to już na pewno wiecie że jestem maniaczką wosków i świec Yankee Candle love it! A może ktoś z was był kiedyś w ich sklepie stacjonarnym ? Polecam się wybrać, poczuć ten zapach w powietrzu przekonać się na własnej skórze. A oto trzy zapachy na jesienną aurę. 



Yankee Candle Wosk Crackling Wood Fire - Oj ten wosk pachnie obłędnie faktycznie doznania zapachowe są cudowne, dla mnie jest to taki zapach lekko męski drewniany i dymny. Oczywiście pachnie to takim drewnem z kominka z mężczyzną u boku 🙂 Woski w kształcie tarteletki wyglądają cudownie a pachną obłędnie. Wosk ma aromat wanilii, nutę drzewa cedrowego, gałki muszkatołowej i odrobinę złocistego bursztynu. 




 Yankee Candle Wosk Honey Clementine - tarteletka pachnie bardzo intensywnie, lubię takie słodkie zapachy, otulające i odświeżające jednocześnie. Jak ktoś mnie zna to wie że takie zapachy można najczęściej znaleźć w mojej kolekcji. Przeważa w niej aromat słodkiego miodu z cytrusową rozkoszą odświeżającej pomarańczy. Aż chciało by się to zjeść, spróbuj a się przekonasz że ta tarteletka zapewnia cudowne doznania zapachowe. 




Yankee Candle Wosk Cosy by the Fire: - również tarteletka i ta dopiero pachnie intensywnie nie wiem czemu ale mam odczucie że pachnie szarym mydłem, jest to ulubiony zapach mojego faceta.
Ten wosk posiada aromat ciepłej mieszanki imbiru, goździków i pomarańczy pomieszany z nutami drzewnymi. Niezwykle intensywny wosk, wypełnia swoim zapachem cały dom





Wiesz jak używać woski ? 

Tarteletkę umieścić w naczyniu kominka zapachowego (bez wody!) pod naczyniem umieszczamy świeczkę bezzapachową tealight. Jak już nasze naczynie nabierze odpowiedniej temperatury, wosk zacznie się topić i wydobywać swoje wspaniałe zapachy.

Waga tarteletki to 22g 
Wydajność zapachu to 8h 

Macie jakieś ulubione zapachy jesienne ? Podziel się które lubisz najbardziej.


Zapraszam do komentowania i obserwowania będzie mi bardzo miło, na pewno się odwdzięczę. Pozdrawiam wszystkich serdecznie! 
Kąpiel - odpręża, relaksuje, rozgrzewa

Kąpiel - odpręża, relaksuje, rozgrzewa





Kąpiel jest dla każdego z nas ważna, nie tylko aby utrzymać odpowiednią higienę ale również żeby się odprężyć po ciężkim dniu w pracy, zrelaksować i również rozgrzać swoje ciało i duszę.
Nie wyobrażam sobie łazienki bez wanny, mam szczęście że jesteśmy posiadaczami wanny. Jest jesienny zimny wieczór zmarznięta wracam do domu i jedyną rzeczą która mi sie marzy jest kąpiel w wannie pełnej piany, kolorowych bombach do kąpieli i ulubionych olejkach zapachowych.Kiedy wiem że moja skóra potrzebuje podwójnego nawilżenia, regeneracji czy chcę zmiękczyć naskórek dodaje wyciągi z kwiatów i ziół. Zapalam świece i poddaje się tej chwili dla siebie






Kąpiel nawilżająca zmiękcza wysuszony naskórek i sprawia ze ciało jest miłe w dotyku,
woda w wannie powinna mieć temperaturę około 37°C dodajemy eliksiru mleczno-żywokostowegona na taką kąpiel przeznaczamy około 15-20 minut co 2-3 dzień najlepiej wieczorem. 



  • Jak wykonać taki eliksir to bardzo prosta sprawa 1 łyżkę sproszkowanego korzenia żywokostu zalej 3 szklankami mleka i gotuj na wolnym ogniu około 15 minut. Nie doprowadzamy do wrzenia ! Tak płyn wlewamy do wanny z ciepłą wodą. Po kąpieli nie spłukujemy tego z ciała, żywokost i mleko działają jak balsam 


Regeneracyjna kąpiel w mlecznym eliksirze ujędrni, uelastyczni  nawilży i rozjaśni skórę. Na taką kąpiel przeznaczamy około 20 minut, temperatura wody powinna być ok 37°C robię ją raz w tygodniu 


  • Do wykonania potrzebujemy 2l mleka, 2 łyżki oliwy z oliwek i naparu z czarnego bzu czyli 2 saszetki fix zalanych 1.5l wrzątku. Taki eliksir wlewamy wanny napełnionej ciepłą wodą.

Myślę że każda kobieta potrzebuje czasem takiej regeneracji. Polecam zapalić świece i odprężyć mózg i ciało !




Kąpiel rozgrzewająca w tym okresie jesiennym kiedy wracam trochę przemarznięta nalewam wody do wanny wlewamy ulubiony płyn do kąpieli u mnie ten o zapachu wanilli i figi,  do tego dodaję napar z cynamonu i goździków. W tej kąpieli poczujecie jak wasze ciało się rozgrzewa a więc jak zrobić taki napar.

Będziemy potrzebować:

  • 10 goździków
  • 1 łyżka cynamonu
  • skórkę z otartej pomarańczy 
Wszystko ładnie zalewamy wodą 2 litry i gotujemy około 10 minut na średnim ogniu. Przecedzamy i gotowe! Wlewamy do gorącej kąpieli , teraz możemy się relaksować i rozgrzewać jednocześnie. Lubię takie eksperymenty zwłaszcza w okresie jesiennym.


Może ty też lubisz kąpiel i różne specyfiki ? Podziel się swoją opinią będzie mi bardzo miło. Zostaw komentarz postaram się odwiedzić i Ciebie. Pozdrawiam serdecznie .

STRES - kilka sposobów jak sobie z nim radzić.

STRES - kilka sposobów jak sobie z nim radzić.



Stres - towarzyszy nam od zawsze. Umiarkowany stres działa pozytywnie, mobilizuje nas do działania, ułatwia podejmowanie nowych wyzwań, nie każdy może się bez tego obejść. Ciągły stres niestety nie sprzyja naszemu zdrowiu, układ nerwowy wydziela: kortyzol - czyli hormon stresu. Serce wali jak szalone, ciśnienie idzie w górę, z tego nic dobrego nie wynika. Jak zatem się przed tym obronić ?





Kilka sposobów na relaks : aby zminimalizować poziom stresu wystarczy głęboko oddychać, co nie znaczy że pozbędziemy się go całkowicie. Następnym razem kiedy dopadnie nas burza stresu zamiast go jeszcze bardziej wyolbrzymiać powinniśmy się go pozbyć.

Spróbuj sama 

Usiądź w komfortowej pozycji plecy proste, głowa lekko do przodu. Zamknij oczy weź kilka głębokich i spokojnych oddechów, licząc podczas każdego wydechu do pięciu. Powtarzaj przez 10 minut.


Jak każdy wie najlepiej na stres działa ? Czekolada ! Gorzka oczywiście, i nie cała tabliczka zamiast posiłku tylko kosteczka gorzkiej czekolady poprawi nam humor. Lubię dodawać 1-2 kosteczki do porannej owsianki.

Owsianka - to samo zdrowie, nie wyobrażam sobie mojego śniadania bez owsianki ! Ktoś to kiedyś nazwał błyskawiczną odsieczą, zalewamy szklankę owsianki wodą podajemy to co najbardziej nam odpowiada u mnie to będą orzechy, żurawina liofilizowana pestki dyni, słonecznika mieszamy z jogurtem naturalnym i gotowe ! 



Awokado! - Kiedyś gdzieś przeczytałam że pomaga niwelować poziom stresu - rzeczywiście jem je kilka razy w tygodniu i stresu jakby mniej.




Melisa - a ten patent zawsze stosowała moja babcia stąd pamiętam. Zioła najlepsze na wszystko zawsze mi to powtarza. W smaku są bez rewelacji ale gdyby dodać do nich coś od siebie ? Miód albo cytrynę mają wtedy potrójne działanie 




Nie można zapomnieć o porcji ruchu! Siłownia - z własnego doświadczenia wiem że jak ma się kiepski dzień, poziom stresu osiągnął właśnie więcej niż maximum najlepiej wyjść z domu. Zazwyczaj stres kumuluje się w środku, a jeśli nie umiemy sobie z nim radzić zazwyczaj wyładowujemy go na innych, co wcale nie jest dobrym sposobem. Może źle to napisałam nie musisz iść na siłownię, możesz po prostu podnieść ''cztery litery'' i wyjść na spacer, pobiegać czy najzwyczajniej zrobić kilka skłonów czy przysiadów. Działa! naprawdę działa, przetestowałam tysiące razy a dopiero od niedawna wierzę że ruch jest dobry na wszystko ! 


 Moja rada : Aby pozbyć się stresu musimy zrobić porządek w głowie, ja wiem że może to zająć trochę czasu bo przecież nic nie dzieje się od razu. Warto zainwestować w to swój czas i posprzątać nasz burdel w głowie. Sama zobaczysz pozbywając się bzdur, o których myślimy a które nie wprowadzają w nasze życie niczego dobrego będzie nam lżej. Weź białą czystą kartkę, napisz na niej czego chciała byś się pozbyć - nie od razu wszystkiego bo takie cuda się nie dzieją. To co najbardziej zalega w Twojej głowie już wiesz co ? To teraz pisz na tej białej kartce, złóż ją na pół - weź do ręki zapałki i podpal. Ten ogień który się pali pozwoli pozbyć się twoich zmartwień, i niepotrzebnych myśli. 



Pamiętaj w życiu nic nie dzieje się od razu! Powoli a do celu.
Może Ty masz jakieś sposoby na pozbycie się stresu? Daj znać z chęcią wypróbuję. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do komentowania, obserwowania.   
Testujemy NYX - Total Control Drop Foundation

Testujemy NYX - Total Control Drop Foundation



Nyx - Total Control Drop Foundation - Podkład bardzo wodnisty należy uważać przy aplikacji (u mnie zazwyczaj ląduje na bluzce) Lubię go bo można nim budować krycie, fajnie się z nim pracuje nie zastyga na twarzy tak szybko jak inne podkłady z moje półki. Producent zaleca nakładanie tego podkładu specjalnym pędzlem, stworzonym do tego podkładu u mnie sie to nie sprawdza, wolę jednak używać beauty blendera. Najpierw aplikuję kilka kropel na twarz delikatnie rozcieram palcami a później wyrównuję gąbeczką.


Zalety podkładu NYX - Total Control Drop Foundation:
  • odcień - moim idealnym jest numer 
  • nałożony na twarz jest niewyczuwalny 
  • krycie - które sami budujemy 
  • łatwy w rozprowadzaniu
  • nie zapycha co przy mojej cerze jest bardzo ważne
  • matowe wykończenie coś co bardzo lubię 
Wady podkładu NYX - Total Control Drop Foundation
  • szybko się ściera - jeśli nosisz okulary to na nosie zostają widoczne ślady, czy tak jak ja z katarem ścieram go z nosa za pomocą chusteczki 
  • wydajność - w sklepie pani powiedziała że 4 krople to max jeśli chcemy uzyskać pełne krycie co nie zdaje egzaminu w rzeczywistości czasem trzeba położyć o wiele więcej, przez to podkład staje sie mniej wydajny.
  • pojemność - pełno wymiarowy produkt to 13 ml używany codziennie szybko znika z buteleczki.
  • cena - 70zł !?  zbyt wysoka jak na taką małą ilość produktu 
Podsumowując
Lubię go za krycie bez efektu maski na twarzy, to że nie uwidacznia moich rozszerzonych porów, nie jest cieżki przy czym mnie nie zapycha. Jedynym minusem jest to że naprawdę szybko się ściera, trzeba go często poprawiać. Do wykończenia i utrwalenia tego podkładu używam Banana Powder z firmy Rodial który jest moim ulubieńcem.


A może Wy macie jakieś doświadczenia z tym podkładem? Dajcie znać, miło mi będzie jeśli będziesz chciała się podzielić ze mną swoją opinią. Pozdrawiam !
Gorąca zimowa herbata - Przepis na rozgrzewającą herbatę

Gorąca zimowa herbata - Przepis na rozgrzewającą herbatę







Jesień lubię za kolory, za to że bez wyrzutów sumienia siadam wygodnie w fotelu z książką, kubkiem gorącej rozgrzewającej herbaty, owijam się szczelnie kocem i delektuje się tą chwilą. Mogła bym się nazwać  herbacianą maniaczką, uwielbiam herbatę w każdej postaci najbardziej właśnie tą gorącą rozgrzewającą. Myślę że każdy z nas ma swoje ulubione smaki które lubi łączyć, do swojej herbaty wrzucam wszystko co mam pod ręką, cytrusy, przyprawy, dolewam soki z domowej spiżarni wtedy najbardziej mi smakuje. Podzielę się z wami bardzo prostym i szybkim przepisem, jak przygotować taką zimową rozgrzewającą herbatkę.






Będziemy potrzebować:

  • liście herbaty (mogą też być saszetki z ulubioną herbatą  )
  • przyprawy anyż, cynamon, goździki 
  • 2 pomarańcze dokładnie sparzone i wyszorowane 
  • 2 cytryny dokładnie sparzone i wyszorowane 
  • sok malinowy 
  • ok 4-6 cm obranego i pokrojonego w plasterki imbiru
  • do posłodzenia naszej herbaty możemy użyć cukru trzcinowego, syropu z agawy lub miodu jasnego 

PAMIĘTAJMY Miód traci zupełnie swoje właściwości mineralne, przeciwbakteryjne i zawartość witamin, jeśli go podgrzejemy. Dlatego nie dodajmy miodu do wrzątku !


Przygotowanie: Robimy herbatę w dużym dzbanku, jak już się zaparzy wyciągamy woreczki, umyte pomarańcze i cytryny kroimy w plasterki, dodajemy do herbaty, dodajemy obrany i pokrojony imbir, goździki, cynamon, anyż wlewamy sok malinowy. Pamiętajcie przygotowaną herbatę trzeba próbować jeśli nie jest wystarczająco słodka dodajemy cukru trzcinowego lub syropu z agawy. Możemy to także zastąpić miodem. Miodu nie dodajemy do gorącej herbaty !
Mam nadzieję że będzie wam smakować polecam na chłodne dni ! Jeśli uda Ci się zrobić daj znać jak smakuje, chyba że masz swój przepis i chcesz się nim podzielić ? Zapraszam




Testujemy Catrice - HD Liquid Coverage Foundation

Testujemy Catrice - HD Liquid Coverage Foundation


Poszukiwania idealnego podkładu do twarzy nadaj trwają, choć mam swoich ulubieńców którzy sprawdzają się w codziennym makijażu to myślę że nadal nie jest to co bym chciała. Moja cera należy do mieszanych, skóra sucha znajduje się na policzkach, natomiast tłustą mam strefę T czyli czoło, nos,broda. W strefie T podkłady zachowują się inaczej, czyli szybciej zaczynają się błyszczeć, poza tym wiecznie mam katar więc automatycznie ścieram podkład na nosie, Chciała bym przedstawić wam podkład który ostatnio mam szansę testować, moje odczucia po użyciu tego podkładu




Catrice - HD Liquid Coverage Foundation 

Podkład nadający skórze naturalne wykończenie, efekt wygładzenia. Przeznaczony do dwóch typów cery tłustej i mieszanej, nie polecam stosować do suchej cery może dodatkowo ją wysuszać.Lekka formuła podkładu, nadająca naprawdę dobre krycie które możemy budować, dodatkowym plusem jest to że utrzymuje się na skórze do 24 godzin, nie ściera się, o błyszczeniu zapominamy na dobre kilka godzin. Aplikuje się go pipetką co sprawia że użycie jest wygodniejsze, mniej brudzące,  staram się go nakładać gąbeczką, efekt jest bardziej naturalny. Przedstawię wam teraz moje zalety i wady tego podkładu

Zalety Catrice - HD Liquid Coverage Foundation 



  • długotrwałość 
  • zmatowienie - po nałożeniu efekt zmatowienia utrzymuje się dobrych kilka godzin 
  • krycie - które można budować, na twarzy nie mamy efektu maski co jest dla mnie ważne
  • wydajność - wystarczy naprawdę niewiele aby uzyskać ładne wykończenie 
  • nie jest tłusty 
  • nie ciemnieje na twarzy
  • produkt wegański 
  • cena - 30 ml to około 27 złotych świetna cena 
  • design - szklane opakowanie,eleganckie plus pipeta dla mnie połączenie idealne


Wady Catrice Hd Liquid Coverage Foundation


  • uwidacznia suche skórki - przed nałożeniem tego podkładu należy pamiętać o dobrym nawilżeniu naszej skóry 
  • mała gama kolorystyczna
  • może trochę zapychać 


Podsumowując - jeden z lepszych podkładów drogeryjnych porównywalny do kilkukrotnie droższego Estee Lauder Double Wear! Nie sądziłam że po nałożeniu efekt krycia będzie tak rewelacyjny, lubię kiedy moja skóra wygląda naturalnie bez efektu maski, co mogę uzyskać tym podkładem. Zastanawiam się nad pozbyciem się korektorów i innych podkładów(śmiech) może jeszcze poczekam mam jeszcze kilka podkładów do przetestowania! Z całego serca mogę polecić wam ten produkt! 



Może wy macie jakieś doświadczenia lepsze lub gorsze z tym podkładem? Jeśli masz ochotę się podzielić swoją opinią dodaj komentarz będzie mi bardzo miło :) 

Pozdrawiam Serdecznie.



Copyright © 2014 The Alen Glam , Blogger